#PrawdaFutbolu #PrawdaZibiego #PrawdaBońka - Zbigniew Boniek (80 A - 24 gole, uczestnik trzech Mundiali, były prezes PZPN, wiceprezydent UEFA) i Roman Kołtoń dyskutują o ostatnich zdarzeniach w polskiej i międzynarodowej piłce. W szczególności na tapetę idzie Legia i to, co dzieje się w klubie od tygodni, miesięcy, lat... Po pierwsze, co robił Boruc, gdy ultrasi wtargnęli do autokaru Legii po porażce w Płocku? Czy piłkarze mogą rozwiązać kontrakty z winy klubu? Lopes już zapowiedział, że zostanie, Luquinhasa odwiedził sam Dariusz Mioduski, a Emreli dostał wolne od lekarza ze szpitala... Aleksandar Vuković obroni mistrza Polski przed spadkiem? Dariusz Mioduski - właściciel - powinien być prezesem klubu? Dyrektor sportowy, Radosław Kucharski może nie odbierać telefonów? Jak to się mogło stać, że UEFA źle przeprowadziła losowanie 1/8 finału Champions League?
#PrawdaFutbolu - Roman Kołtoń i Bożydar Iwanow (Polsat Sport) komentują wydarzenia w Legii Warszawa. W niedzielę Aleksandar Vuković przyszedł do Cafe Futbol. Powiedział kilka ciekawych historii ze swojej pracy na Łazienkowskiej 3. Później Legia przegrała w Płocku 0:1. To była 5 porażka Marka Gołębiewskiego w 6 meczu ligowym. Trener zrezygnował z pracy, o czym poinformował zawodników w szatni po meczu. Autokar Legii został napadnięty przez kiboli. Kilku piłkarzy ucierpiało - Luquinhas w szczególności, także Emreli i Lopes. Jak to w ogóle mogło się stać? Kibice biegali po stadionie w Champions League i zaatakowali fanów Borussii Dortmund, co doprowadziło do zamknięcia stadionu dla kibiców na rywalizację z Realem Madryt. To był kryzys nad kryzysy! Później kibice policzkowali zawodników za występ przeciwko Lechowi Poznań - to za Romeo Jozaka. Jednak teraz to przebiło wszystko, o czym dotychczas słyszeliśmy, czy co widzieliśmy. Piłkarze Legii zastanawiają się nad rozwiązaniem kontraktów. Żona Luquinhasa, Jessie Vidal napisała na TT: "Nigdy nie wybaczę tego, co zrobili mojemu mężowi". Piłkarze grożą rozwiązaniem kontraktów. To są potężne straty. Największą jest jednak strata wizerunkowa. W to wszystko wkracza Vuković, któremu prorokowaliśmy w Cafe Futbol: "Czasami trzeba będzie wkraczać do pożaru". I wkroczył, po tym jak Dariusz Mioduski odrzucił kandydaturę Leszka Ojrzyńskiego. Wolał powrót do Vuko, z którym pracował ponad 500 dni...
#PrawdaFutbolu #MobilnyMagazynLOTTO - Roman Kołtoń i Roman Kosecki o sytuacji Legii Warszawa po porażce z Wisłą Płock. Mistrz Polski znalazł się na ostatnim miejscu w PKO Bank Polski Ekstraklasie. Na ostatnim po 16 meczach, które zagrał. W tych 16 spotkaniach było aż 12 porażek, bilans bramek 15-27! Coś niesamowitego. Efektu nowej miotły nie ma. Marek Gołębiewski na 6 meczów w lidze przegrał aż 5... I podał się do dymisji. Nie czekał na rozwój wypadków w zaległym meczu z Zagłębiem Lubin i w spotkaniu z Radomiakiem. Co zrobi właściciel Legii, Dariusz Mioduski? Poczeka do lata na Marka Papszuna? "Legia broni się przed spadkiem. I to trzeba jasno powiedzieć" - zaznacza Kosecki. I dodaje: "Bo nie jestem pewny, czy wszyscy w klubie zdają sobie z tego sprawę. Naprawdę dla niektórych nie jest to jasne. Bo myślą sobie, że Legia nie może spać. Aby nie spadła, trzeba pracować. Muszą pojawić się silne osobowości. Tacy, którzy wpłyną na szatnię. Czy są tacy piłkarze w Legii?". Gdy mówię o "zbieraninie", to "Kosa" zaznacza: "Zawsze trzeba dbać o odpowiednią proporcję między Polakami a obcokrajowcami. Ta proporcja w Legii została zachwiana".
#PrawdaFutbolu - Roman Kołtoń po Górnik Zabrze - Legia Warszawa (3:2). Łukasz Podolski się przełamał, co przyjmuję z wielką sympatią! Jimenez był najlepszy na boisku, ale "Poldiego" ogląda się z przyjemnością. A to trafił w poprzeczkę, a to rozprowadził akcję na 1:0, a to kropnął z bliska na 2:0. Do przerwy w strzałach było 10-0! DZIESIĘĆ DO ZERA na korzyść Górnika! To był żenujący mecz Legii. Podobnie jak żenujące wystąpienie nastąpiło w przerwie ze strony kapitana mistrza Polski, Artura Jędrzejczyka. Uznał, że trzeba ekspresję okrasić słowem "k...". Marek Gołębiewski dokonał trzech zmian w przerwie. Legia w minutę strzeliła dwa gole - najpierw trafił Wieteska, a później Muci, a piłka po strzale tego drugiego wpadła do siatki po fatalnym błędzie Sandomierskiego. Jednak przy 2:2 Legia znowu zaczęła grać na pewniaka, czy raczej "na stojaka". I w 96 minucie została skarcona - Janża dośrodkował do Kubicy, a ten strzelił gola na 3:2! Pytanie, kiedy, kto, a może co przerwie kryzys Legii? W 13. kolejkach zdobyli tylko 9 punktów. Znajdują się w strefie spadkowej. Relacje ma budować Tomasz Jarzębowski, który ma łączyć drużynę z ludźmi z gabinetów przy Łazienkowskiej 3. Tyle, że tutaj chyba czas na "Big Bossa" w roli trenera. Starego wyjadacza, który trafi do tych piłkarzy. Tak naprawdę ich poustawia, porozstawia, a na pewno pogoni... Pogoni do roboty, a niektórych do drugiej drużyny.
#PrawdaFutbolu - Roman Kołtoń i Artur Wichniarek wyjaśniają ostatnie dni Biało-Czerwonych. Od soboty Robert Lewandowski nie uczestniczył w zgrupowaniu reprezentacji Polski. Sousa na odprawie przed Polska - Węgry powiedział: "To ważny mecz. Po pierwsze, wygrana daje nam szansę rozegrania pierwszego meczu w barażach u siebie. To fundamentalne, bo skupiamy się na Katarze. Musimy się upewnić, że to się dzisiaj stanie". Tyle, że w tej odprawie nie uczestniczył kapitan i lider! Jak to się stało?!?
#PrawdaFutbolu - Roman Kołtoń komentuje spotkanie Polska - Węgry (1:2) i fatalne decyzje Paulo Sousy. Na czele z odpoczynkiem dla Roberta Lewandowskiego. Posadzeniem na ławce Piotra Zielińskiego. Mieszaniem składem w tą i z powrotem. Z pozycjami zawodników, których nie zajmują w klubie. Portugalczyk roztrwonił dorobek, który gromadził jesienią - we wrześniu i październiku. Zagramy w barażach, ale morale drużyny zostało "zdewastowane". Selekcjoner Węgier, Marco Rossi oświadczył na pomeczowej konferencji: "Niemieckie kluby naciskają, aby ich piłkarze nie grali w takich meczach". Czy Bayern naciskał Sousę? Aż mi się nie chce wierzyć. A nawet jak, to przecież Portugalczyk nie jest zatrudniony przy Saebener Strasse w Monachium, a przy Bitwy Warszawskiej w Warszawie. Jego powinnością było zadbać o pierwszą szóstkę baraży, a nie oglądanie się na kalendarz FCB, w którym w najbliższym czasie jest Augsburg, Dynamo Kijów i Arminia Bielefeld.
#PrawdaFutbolu - Roman Kołtoń po 9. przegranej Legii w 12 meczach Ekstraklasy. Maciej Wandzel wzywa Dariusza Mioduskiego, żeby leciał do Stanisława Czerczesowa - "do Innsbrucku lub Moskwy". Jakby zapomniał, jak Czerczesow nie dogadał się z Legią rządzoną przez Bogusława Leśnodorskiego w 2016, po zdobyciu mistrzostwa Polski... Legia żyje od kryzysu do kryzysu. Po Czerczesowie był Hasi, po Hasim Magiera, po Magierze Sa Pinto, po Sa Pinto Vuković, po Vukovicu Michniewicz, po Michniewiczu jest Gołębiewski. Pytanie, co by było, gdyby Mioduski zostawił Jacka Magierę w sezonie 2017/2018. Co by było, gdyby była stabilizacja na posadzie trenera? Pytanie rzecz jasna jest o politykę kadrową. Nie chcę określać kadry Legii mianem słabej, ale na pewno kadra Legii jest źle skonstruowana. Być może ma też "zepsute jabłka", jak to określają koledzy z zachodniej granicy... Marek Gołębiewski potrafi powiedzieć: "Padaka". Pytanie, czy wie, jak zarządzić tą "padaką", bo na konferencji po Stali Mielec odwołał się do zarządu... Myślałem, że w Legii na dwa tygodnie zapanuje spokój. Jednak do tego potrzebna była wygrana z podopiecznymi Adama Majewskiego... A tak się nie stało. Więc mimo przerwy na reprezentację temat Legii ciągle i wciąż będzie wałkowany...
#PrawdaFutbolu - Roman Kołtoń i Bożydar Iwanow po meczu Legia - Pogoń (0:2). Legia przegrała właśnie 8. mecz w lidze, 5 z rzędu! Mistrz Polski po 13. kolejkach - przy dwóch zaległych meczach - znalazł się w strefie spadkowej. Trener Marek Gołębiewski po meczu zamknął się z piłkarzami w szatni. Nie wychodził dłuższy czas. "To była męska rozmowa" - przyznał na konferencji prasowej, która rozpoczęła się z dużym opóźnieniem. Paradoks tego meczu polega na tym, że Kosta Runjaić - trener Pogoni - będzie za kilka dni obchodził 4. rocznicę pracy w Szczecinie. W tym czasie Legia miał sześciu szkoleniowców - Jozaka, Klafurica, Sa Pinto, Vukovica, Michniewicza i teraz zatrudnia Gołębiowskiego. Pytanie o konstrukcję kadry, co różniło mocno Czesława Michniewicza i dyrektora sportowego Legii, Radosława Kucharskiego. Jak silna, czy może jak słaba jest kadra? Czy Legia powinna grać takim systemem, jakim gra, czyli trójką obrońców? Tu chodzi też o moc wahadłowych piłkarzy... Juranović jest w Celticu, a Mladenović kompletnie bez formy. A to ci dwaj piłkarze napędzali Legię w mistrzowskim sezonie. Ważną rolę odgrywał też Kapustka. Michniewicz chciał Bogusza i Dziczka, a tymczasem Kucharski sprowadził do środka pola Charatina i Josue. Pytanie w takiej dyspozycji jest zespół. Gołębiewski kilka dni temu mówił o mentalności. Jednak po spotkaniu z Pogonią zapowiedział, że we wtorek piłkarze przejdą szczegółowe badania. "To pozwoli nam zdiagnozować, w jakiej są dyspozycji" - zaznaczył nowy trener Legii. I dodał: "W tym sezonie Legia rozegrała już 25 meczów. Kluby, które nie grają w pucharach, tyle spotkań rozgrywają prawie przez cały sezon". Czy to jednak tłumaczy Legię? Kibice są oburzeni piłkarzami, czego symbolem jest skandowanie: "Zajdzie z boiska, nie róbcie z nas pośmiewiska". A już w czwartek Legię czeka Napoli, a w weekend Stal Mielec.