Content removal request!


Że spacerek będzie, myślał Sousa? Bayern go naciskał? O co tutaj chodzi?!?

#PrawdaFutbolu - Roman Kołtoń komentuje spotkanie Polska - Węgry (1:2) i fatalne decyzje Paulo Sousy. Na czele z odpoczynkiem dla Roberta Lewandowskiego. Posadzeniem na ławce Piotra Zielińskiego. Mieszaniem składem w tą i z powrotem. Z pozycjami zawodników, których nie zajmują w klubie. Portugalczyk roztrwonił dorobek, który gromadził jesienią - we wrześniu i październiku. Zagramy w barażach, ale morale drużyny zostało "zdewastowane". Selekcjoner Węgier, Marco Rossi oświadczył na pomeczowej konferencji: "Niemieckie kluby naciskają, aby ich piłkarze nie grali w takich meczach". Czy Bayern naciskał Sousę? Aż mi się nie chce wierzyć. A nawet jak, to przecież Portugalczyk nie jest zatrudniony przy Saebener Strasse w Monachium, a przy Bitwy Warszawskiej w Warszawie. Jego powinnością było zadbać o pierwszą szóstkę baraży, a nie oglądanie się na kalendarz FCB, w którym w najbliższym czasie jest Augsburg, Dynamo Kijów i Arminia Bielefeld.