- Na pewno bramki cieszą, ale wolałbym występować w pierwszym składzie. Jeszcze dużo pracy przede mną. Największe podziękowania należą się dla kibiców. Cieszymy się, że wrócili na trybuny - mówi w wywiadzie udzielonym klubowej telewizji Zagłębia Filip Karbowy. Dwie bramki i efektowne zwycięstwo z GKS-em Tychy, jest się z czego cieszyć! Zapraszamy do oglądania pomeczowego wywiadu z bohaterem spotkania.