#PrawdaFutbolu #MoblinyMagazynLOTTO - Roman Kołtoń rozmawia ze Zbigniewem Bońkiem w przeddzień rozstrzygnięcia o "być albo nie być" Polski na Mundialu 2022. Czesław Michniewicz właśnie poleciał z kadrą do Szkocji na towarzyski mecz, aby przygotować się do finału baraży. "Rywalizacja o Mundial jest ciekawa, ale... tak, czy inaczej toczy się w cieniu wojny, która jest przerażająca" - mówi "Zibi". Legenda polskiej piłki zaznacza: "Mam trójkę dzieci, sześcioro wnucząt. I gdy widzę obrazki z Ukrainy, to rozpacz chwyta za gardło, co wyprawa się tam właśnie z dziećmi, z ludnością cywilną". I dodaje: "TT już mnie nie bawi po agresji Rosji na Ukrainę". Życie się toczy - to piłkarskie życie też się toczy. W czwartek Szkocja - Polska, a 29 marca na Stadionie Śląskim w Chorzowie zagramy ze zwycięzcą pary Szwecja - Czechy. "Czesiu Michniewicz jest stworzony do pracy selekcjonera. Przy jego charakterze, komunikacji, sposobie pracy to naprawdę dobrze wychodzi. Tak było w U-21 i tak może być w pierwszej reprezentacji" - przekonuje Boniek.