Gdy Sevela krzyczał "Mocna! Po ziemi! Mocna!" to nie kierował tych słów do Karola Podlińskiego ale... można mieć wrażenie, że on odebrał te słowa jakby właśnie do niego były kierowane :) Kopnął mocną piłkę po ziemi i padł gol :) Jego debiutancki w Ekstraklasie - wyrównujący w tym meczu - 1:1
Alan Czerwiński się cieszy, ale tak ciut mniej niż reszta ;)
Za rok może nam tak będą szpaler robić :)