Jak to się stało, że Stal Mielec notuje serię sześciu meczów bez porażki? Co sprawiło, że jest na siódmym miejscu w tabeli? I dlaczego powiedzenie "organizacyjnie Stal Mielec" może pod wodzą Adama Majewskiego nabrać pozytywnego znaczenia? O tym postanowiłem troszeczkę poopowiadać. 00:00 Wprowadzenie 00:22 Przełomowy moment i budowanie drużyny 04:44 Jak gra Stal Mielec 08:23 Organizacja gry w defensywie 10:27 O liderach drużyny 12:08 Stal Mielec najbardziej polską drużyną ligi 12:37 Problemy, które mogą wpłynąć mobilizująco 14:25 Końcówka rundy jesiennej Kontakt: – Mail: wojciech.bakowicz00@gmail.com – Twitter: https://twitter.com/WBakowicz – Facebook: https://www.facebook.com/wojtek.bakowicz/ Fot. Mateusz Kostrzewa/ Legia.com Mapy pozycyjne pochodzą z oficjalnych raportów statystycznych dostarczanych przez Ekstraklasę S.A. #Ekstraklasa #StalMielec
Pierwsza kolejka nowego sezonu za nami. Nie padło wiele bramek, ale i tak jest o czym opowiadać. Zresztą jak na inaugurację, ...
Wróciła PKO BP #Ekstraklasa. Nasza rodzima liga. Jest, jaka jest, ale jest nasza. Jedni ją kochają, drudzy nienawidzą. Nic pomiędzy. Tak to już jest. Jednakże dzisiaj nawet najwięksi narzekacze przyznają, że coś zmieniło się w niej na lepsze. Mówiłem o tym w poprzednich materiałach. Przekonuję o tym na Twitterze. Ale nie tylko ja. Po ostatniej serii gier przewija się popularny cytat z Macieja Skorży, mówiący, iż „liga będzie ciekawsza”. A to ciekawe, bo tak ciekawych rozgrywek nie było nigdy. Już pomijając minioną kolejkę – gol z przewrotki i gol bramkarza w jednym meczu to jakiś fenomen – coś naprawdę ruszyło się na lepsze. Wystarczy wspomnieć o tym, że w tym sezonie tylko w dwóch ligowych weekendach padło mniej niż 20 goli. Mało tego, we wszystkich padało co najmniej 18 goli, co oznacza dwie bramki na mecz. Nudno? No, chyba nie do końca. Pamiętacie sagę z udziałem Marka Papszuna i Legii Warszawa? Skończyło się ligowe granie, a o ekstraklasie dalej było głośno. Czy to świadczy o tym, że jest lepiej? Być może tak, być może nie. Niemniej trudno nie dostrzec tego, że sama otoczka ligowej piłki jest dzisiaj nieprawdopodobnie interesująca. I tak. Zdaję sobie sprawę z tego, że to niekoniecznie musi wiązać się z poziomem do góry. Prawdziwa tego weryfikacja nastąpi latem, kiedy reprezentanci polskiej piłki klubowej będą rywalizować na arenie międzynarodowej o awans do europejskich pucharów. Jednak samo to, że na ekstraklasowych boiskach brylują takie postaci jak Podolski czy Grosicki dużo mówi o obecnym sezonie. Transfery tego okienka też dużo mówią. Jastrzembski, Sappinen, Biczachczjan, Fazlagić, Velde, Colley powroty w postaci Wszołka, Wilczka, Kownackiego, a wcześniej choćby Pazdana to także nie byle co. Jako neutralny obserwator potrafię też dostrzec jakąś zmianę w funkcjonowaniu samych klubów. Wielu trenerów mogło już stracić pracę – patrz kryzysy na początku sezonu Wisły Płock, Stali Mielec, Górnika Zabrze czy nawet Pogoni Szczecin, tak, w Szczecinie też mówiło się o ewentualnym zwolnieniu szkoleniowca – a pracują nadal i, co równie istotne, widać, że warto było im zaufać. Spójrzmy też na inne aspekty. Raków Częstochowa niedawno wykupił z Warty Poznań świetnego dyrektora sportowego, teraz mówi się, że Legii marzy się „podebranie” cenionego specjalisty od szkolenia młodzieży spod Jasnej Góry. Lech Poznań niedawno założył dział naukowy. Wisła Kraków polubiła się z platformą statystyczną StatsBomb. Górnik Łęczna zatrudnił specjalistę od stałych fragmentów gry z Twittera. Warta Poznań szuka asystenta trenera poprzez social media. Czy to źle? Moim zdaniem to nowoczesne podejście, ale oczywiście można polemizować. Będę szczery. Koledzy mówią na mnie „propagandysta ekstraklasy”. I wiecie co? Naprawdę nie muszę się ostatnio zbytnio wysilać, żeby pochwalić tę naszą rodzimą ligę… PS Trzeba też przyznać, że i sytuacja w tabeli jest nieprawdopodobnie ciekawa. O tym także w niedalekiej przyszłości wspomnę – dodam, że w bliższej, aniżeli dalszej. Chciałbym opowiadać teraz nieco regularniej, toteż nie zabraknie zwykłej publicystyki, w końcu kanał ten traktuję jako możliwość nauki głosem, a zawsze łatwiejsza ta nauka, kiedy mówi się o dość prostych, bieżących sprawach. A jest o czym mówić. A propos tabeli – sytuacja jest ciekawa zarówna w jej dole, jak i u góry. W końcu wszystkie ekipy ze strefy spadkowej w minionej serii gier punktowały, a na górze – lider punkty stracił, choć chętnych na jego fotel nie brakuje i są oni jego coraz bliżej... 00:00 Wprowadzenie 00:19 Mniej przeszkadzania, więcej grania w piłkę 03:45 Zmiana polityki transferowej 08:33 Przesadzone narzekanie 10:56 Zmiany w funkcjonowaniu klubów Kontakt: – Mail: wojciech.bakowicz00@gmail.com – Twitter: https://twitter.com/WBakowicz – Facebook: https://www.facebook.com/wojtek.bakowicz/ Fot. Ekstraklasa S.A.